
Oddalona o 180 km od Salamanki Segovia jest miastem bardzo ciekawym i atrakcyjnym. Leży na skalistym wzgórzu, więc jest doskonale widoczna z daleka. "Erasmusując" w Salamance koniecznie trzeba odwiedzić to miasto. Polecam wybrać dzień z ładną pogodą. Jeśli spędza się w Salamance pół roku, albo może nawet więcej, nie powinno to stanowić problemu.
W Segowii koniecznie należy zobaczyć akwedukt. Szczerze mówiąc nie da się jego nie zobaczyć! Jest to budowla z I wieku, a swoją funkcję spełniała aż do wieku XIX kiedy to przestała być potrzebna. Mnie osobiście zachwyciło to jak ówcześni ludzie byli w stanie postawić budowlę tak wysoką, o tak małej powierzchni podstawy, bez użycia cementu dostępnego dzisiaj?! Mało tego! Do niedawna, pomiędzy przęsłami jeździły samochody, czego nie mogli przewidzieć ludzie z czasów Chrystusa! Akwedukt uważany jest za najcenniejszy zabytek architektury rzymskiej w Hiszpanii.
Następnie należy odwiedzić tamtejszą katedrę, której budowę rozpoczęto w 1525 roku. Jest to budowla gotycka. W środku znajdziemy wiele pinakli, potrójne łuki przyporowe i wiele innych atrakcji. Cechą charakterystyczną katedry jest kopuła i wysoka dzwonnica.
Kolejną atrakcją Segovii jest Alkazar znajdujący się na skale w zachodniej części miasta. Dla mnie przypomina on zamek niczym prosto z bajki, ponieważ ma wiele smukłych wieżyczek. Wewnątrz zamku znajduje się muzeum broni.
Ponadto w Segovii znajduje się wiele wartych odwiedzenia kościołów. Całe miasto tworzy barwny konglomerat pięknej architektury, a budowle takie jak akwedukt nadają mu bardzo historycznego charakteru. Polecam!
środa, 9 kwietnia 2008
Wycieczka na parę godzin - Segovia
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz