wtorek, 8 kwietnia 2008

LA CHUPITERÍA - Gdzie zabalować w Salamance (cz.1)


W skrócie i nieco pieszczotliwie zwana "chupi", czyli bar gdzie za cenę od 1 euro kupisz kolejkę tequili, wódki lub jednego z wielu likierów. Piwo też się znajdzie!
"Znana w połowie świata, Symbol Salamanckich nocy" - takie określenia mówią czym jest la chupi. Studenci przyjeżdżający do Salamanki wiedzą już wcześniej o jej egzystencji. Ma to "coś" w sobie, jest inna, magiczna. Tego typu opinie przewijają się wśród studentów.

Znajduje się na Plaza Monterrey, ale jeśli nie wiesz gdzie to jest, to po prostu spytaj dowolnego przechodnia ¿donde esta la chupi? i bez trudu znajdziesz to miejsce.
We wczesnych godzinach wieczornych nie znajdziesz tam prawie nikogo, ale w każdy weekend, koło północy zaczyna być tam bardzo tłoczno (jak w każdym fajnym barze w Salamance). Trzeba do tego przywyknąć, ale niewątpliwie ma to swój urok! :)
Będąc w Salamance TRZEBA odwiedzić to miejsce i wypić zdrowie autora tego postu!

Brak komentarzy: